Urządzenia chłodnicze a komputery

urządzenia chłodnicze

Mój komputer już od dawna zaczynał szwankować. Chodził co prawda nadal tak szybko jak zwykle, ale za to potrafił się wyłączyć bez ostrzeżenia, kiedy bateria była słaba.

Niektóre urządzenia chłodnicze ratują komputery

urządzenia chłodniczeNajgorzej było, kiedy to pisałam jakieś wypracowanie na zajęcia na studia, albo jak oglądałam jakiś film i w połowie mi się komputer wyłączał, bo nie dał znaku, że bateria jest rozładowana. Musiałam sama tego pilnować. Poza tym, komputer bardzo się nagrzewał. Kupiłam nawet urządzenia chłodnicze typu podkładka chłodząca, ale niewiele to dawało. Komputer nie był tak gorący, że nie dałoby się go dotknąć, ale i tak nie miał takiej temperatury jak trzeba. Musiałam go stawiać koło siebie albo na biurku, bo nie potrafiłam go utrzymać dłużej niż pięć minut na kolanach. Dla niego to raczej jakieś komory chłodnicze by się przydały, żeby trochę przymarzł, może to by mu pomogło. Nie mniej jednak komputer był mi niezbędny do pracy, więc zabrałam go do serwisu komputerowego. Tak powiedzieli mi, że każdy komputer na w środku coś jak agregaty chłodnicze, dzięki czemu ciepłe powietrze co jakiś czas się wydmuchuje. To właśnie nie działało u mnie prawidłowo. W serwisie przeczyścili mi komputer, i teraz powinien działać jak trzeba. Rzeczywiście, po wizycie u specjalistów mój komputer zaczął działać normalnie.

Nadal wydawał mi się dosyć ciepły, ale to może tylko złudzenie. W każdym razie podkładka chłodząca już sobie z nim radziła, komputer się sam nie wyłączał, dawał mi znać o stanie baterii i tak nie nagrzewał, a to było dla najważniejsze.

Urządzenia chłodnicze a komputery
Przewiń na górę